Wpadły mi w ręce przypadkiem szczątki pieczęci, którymi, zafascynowana chińskimi cynobrowymi znakami, ozdabiałam jedwabne prace. To ważne i charakterystyczne dla mnie działanie zatrzymał szczeniak, który zawitał do naszego życia. Dziś szczeniak jest już całkiem dorosły, a ja staram się odtworzyć pieczęcie.

p2

Innym kawałkom twórczości też przydałaby się renowacja, albo chociaż nowa szyba.

Advertisements